Kupujesz mieszkanie? Koniec z zawyżonym metrażem. Nowe prawo już obowiązuje
Kupujący mieszkania od lat skarżyli się, że metraż w umowie nie zawsze odpowiada temu, co faktycznie otrzymują. Teraz ma się to zmienić. Nowelizacja ustawy już obowiązuje i jednoznacznie reguluje sposób liczenia powierzchni lokali.
Nowe przepisy już weszły w życie
Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego oraz o Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym. Po upływie 14 dni od ogłoszenia przepisy zaczęły obowiązywać.
Od tej pory deweloperzy muszą wyliczać powierzchnię użytkową mieszkań, lokali użytkowych i domów jednorodzinnych wyłącznie zgodnie z odpowiednią Polską Normą. Oznacza to koniec dowolnych interpretacji i „kreatywnego” liczenia metrażu.
Projekt zmian zgłosili posłowie Polska 2050, wskazując na wieloletnie niejasności w obowiązujących regulacjach.
Na czym polegał problem?
Dotychczasowe przepisy nie precyzowały jednoznacznie, jak należy liczyć powierzchnię użytkową lokalu. W efekcie:
- część deweloperów stosowała Polską Normę,
- inni opierali się wyłącznie na zapisach umownych,
- w niektórych inwestycjach do metrażu wliczano powierzchnię pod ścianami działowymi.
Dla nabywców oznaczało to realne straty finansowe. W przypadku większych mieszkań lub domów różnice w metrażu mogły przekładać się na kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Kupujący płacili za metry, których faktycznie nie mogli użytkować.
Co dokładnie zmienia ustawa?
Nowe przepisy przesądzają, że:
- powierzchnia użytkowa musi być liczona według Polskiej Normy,
- nie można wliczać do niej ścian działowych,
- zasady pomiaru są jednakowe dla wszystkich inwestycji,
- zapisy umowne nie mogą być sprzeczne z normą.
W praktyce oznacza to większą przejrzystość i porównywalność ofert na rynku nieruchomości.
Co z umowami zawartymi wcześniej?
Nowelizacja dotyczy inwestycji objętych nowymi przepisami. Umowy podpisane przed wejściem ustawy w życie pozostają ważne na dotychczasowych zasadach.
Jednak także w takich przypadkach nabywcy mogą dochodzić swoich praw, jeśli metraż został określony w sposób wprowadzający w błąd. Podstawą może być m.in. odpowiedzialność za nienależyte wykonanie umowy lub naruszenie zbiorowych interesów konsumentów.
Dlaczego to ważna zmiana dla rynku?
Nowe regulacje:
- wzmacniają pozycję kupujących,
- ograniczają pole do manipulacji,
- zwiększają transparentność ofert,
- porządkują standardy pomiarowe,
- zmniejszają liczbę sporów sądowych.
To także sygnał dla rynku, że praktyki polegające na zawyżaniu metrażu nie będą już tolerowane.
Na co powinni zwracać uwagę kupujący?
Mimo nowych przepisów warto zachować czujność. Przed podpisaniem umowy należy sprawdzić:
- czy w dokumentacji wskazano zastosowaną normę,
- czy metraż jest opisany jako powierzchnia użytkowa,
- czy projekt techniczny zgadza się z ofertą,
- czy umowa nie zawiera dodatkowych zastrzeżeń.
W razie wątpliwości warto skonsultować się z prawnikiem lub rzeczoznawcą.